20 wrz 2014

♥♥Moje cienie INGLOT♥♥

Cześć kochani!
Jak spędzacie weekend? Ja dzisiejszy dzień spędziłam w szkole:( A teraz odpoczywam, bo jutro znowu pewnie czeka mnie nauka. Przychodzę dzisiaj do was z recenzją mojej paletki neutralnych cieni Inglot. Mam nadzieje, że się wam spodoba :) 





Cena: 
Kasetka magnetyczna:ok 16 zł.
Cień(kwadrat)-ok.12 zł



Moja opinia: Do zakupu cieni INGLOT przekonywałam się jakiś czas, ale kiedy przytrafiła się okazja postanowiłam jednak w nie zainwestować, ponieważ bardzo zależało mi na cieniach matowych. Zawsze posiadałam w swojej kosmetyczce cienie perłowe i satynowe, a żadnych matowych! Kiedy weszłam do INGLOTA, nie wiedziałam z czego wybierać, ale zdecydowałam się na cienie które możecie zobaczyć poniżej. 





Jak widać odcienie są bardzo neutralne, idealne na codzień, ale można nimi również wykonać mocniejszy makijaż - jak dla mnie paletka idealna. Przechodzę już do poszczególnych cieni.

PIERWSZY CIEŃ (NUMER 327) - Jak widać najciemniejszy z wszystkich odcieni, nie używam go codziennie, ponieważ do szkoły stawiam jednak na bardzo naturalny makijaż nie rzucający się w oczy, a muszę przyznać, że jest on mocno napigmentowany, jednak uwielbiam go stosować na jakieś wyjścia, spotkania. Cień jest bardzo trwały, nie osypuje się (co zdarza się często przy ciemnych cieniach), jak dla mnie świetny matowy cień.

DRUGI CIEŃ(NUMER 355)- Matowy cień który kupiłam z myślą o tym aby stanowił bazę pod resztę cieni, kolor bardzo jasny, cielisty. Używam go głownie z połączeniem innych cieni, ale sam na powiece sprawdza się równie dobrze. Kiedy nie mam ochoty mocno się malować, używam tylko jego. Jest trwały, bardzo go lubię i używam codziennie.


TRZECI CIEŃ(NUMER 110)- Może średnio widać to na zdjęciu ale jest to odcień perłowy, miały być same matowe, ale stwierdziłam, że będzie to świetna opcja jeśli chodzi o rozświetlanie kącika oka. I miałam racje nadaje się do tego rewelacyjnie, jestem z niego bardzo zadowolona, fajnie rozświetla i dopełnia makijaż.

CZWARTY CIEŃ(NUMER 337)- Jasny matowy brąz, odcień kakaowy, używam w zasadzie codziennie, wygląda na oku bardzo naturalnie, mimo że ma fajną pigmentacje. Trwały, nieosypujący się cień. Bardzo się z nim polubiłam.



PODSUMOWUJĄC: Zdecydowanie nie żałuje zakupu tych cieni, są według mnie idealne i bardzo cieszę się, że zdecydowałam się właśnie na te odcienie. Na powiece wyglądają rewelacyjnie, bardzo trwałe, fajnie napigmentowane, nie osypują się, myślę, że również bardzo wydajne (używam je od kilku miesięcy w zasadzie codziennie i zużycia nie widać wcale), cena myślę, że nie jest bardzo wysoka jak na taką jakość. Kasetka jest bardzo dobrze wykonana, wygodna w użyciu, fajne jest to, że możemy do niej doczepiać kolejne kasetki i mamy wszystko w jednym miejscu. Jestem pewna, że to nie moje ostatnie cienie z INGLOT i już niedługo planuje zakup kolejnych :) A wy miałyście te cienie? Jak sie wam sprawdzają? Koniecznie napiszcie w komentarzach :)






Do następnego, buziaki :*

59 komentarzy :

  1. Mam cienie Inglota, pigmenty, szminki, konturówki...i wszystkie kosmetyki nigdy mnie nie zawiodły :D Kocham ich produkty <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, też mam jeszcze kilka innych kosmetyków i bardzo się z nimi polubiłam :))

      Usuń
  2. Inglot jest rewelacyjny !!
    ----
    http://sherryart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny blog kochana! Jestem tutaj pierwszy raz ale naprawdę mi się podoba. Mało jest takich blogów, które w taki sposób przyciągają moją uwagę. Do tego piękny, przejrzysty wygląd, pozazdrościć :*
    A co do postów, to również piszesz bardzo ciekawie. Cofnęłam się o kilka notek wstecz i stwierdzam, że zostanę stałą czytelniczką. :)

    Miłoby było gdybyś również zajrzała na mojego bloga i również stała się jedną z moich stałych czytelników :)
    +obserwuję ♥

    http://malinkaxpp.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. przydatna paleta na każdą okazję;))
    pozdrawiam serdecznie :) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że świetny wybór z odcieniami cieni :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Swietny post, sliczne cienie ;3

    zapraszam, nowa notka c:
    http://lusialuska.blogspot.com/2014/09/przepraszam.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  7. Wlasnie zdalam sobie sprawe, ze tez mam malo matow... :/ Twoje kolorki sa bardzo ladne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładne kolorki. Fajnie skomponowana paletka. Uwielbiam ich cienie i palety ferrdom system.

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. ja odkąd kupiłam te, również kocham! :)

      Usuń
  10. Ja zazwyczaj maluje tylko rzęsy, ale jakbym miała dokładnie oczy malować to wybrałabym te same kolory co Ty ;) Ładne są. Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że się podobają :)
      pozdrawiam :*

      Usuń
  11. Dla mnie odcienie idealne <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię bardzo Inglota ich cienie są dobrej jakości i są trwałe
    Zapraszam do mnie
    juliasplacesfashions.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładne, klasyczne odcienie :) Sprawdzą się zarówno do makijażu dziennego, jak i wieczorowego :))

    OdpowiedzUsuń
  14. idealne kolory, piękna klasyka ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubie maty, mam 355 i wiele innych, to sa dobre cienie a Twoja paletka to dobry wyb9r kolorystyczny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak maty są bardzo fajne, i zawsze pasują :)

      Usuń
  16. Ja nie używam jeszcze cieni, ale Inglot kojarzy mi się z wyspą na której jest dużo kolorowych testerów i Martynia biegnie tam zawsze zrobić makijaż podczas zakupów w galerii.

    http://milionioliwka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Zdecydowanie moje kolorki :) Taka paletkę chętnie bym przytuliła :) mam podobne tylko w wersji nie matowej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się skusić niedługo na coś innego niż mat :)

      Usuń
  18. bardzo pozytywna recenzja, ja kiedyś używałam na jakąś specjalną okazję tego typu ciemnego cienia i tez byłam zadowolona <3
    Opowiastki prawdziwe

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajna stonowana paletka :) Bardzo lubię cienie tej firmy :) mam ich całe stado, ale takich neutralnych to mi brakuje w moich zbiorach :( muszę kilka dokupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie testowałam kosmetyków Inglota, ale o cieniach słyszałam same pozytywne opinie. Kiedyś na pewno wypróbuję. Jeśli chodzi o kolory, jestem zakochana w brązach na powiece, dlatego te dwa brązowe cienie podbiły moje serce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie bardzo polecam kiedyś wypróbować :)

      Usuń
  21. z inglota miałam jedynie raz błyszczyk i był bardzo fajny ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. błyszczyku akurat nie miałam, ale fajnie, że się sprawdził:)

      Usuń
  22. fajne kolory wybrałaś , tez lubię cienie tej firmy ☺

    OdpowiedzUsuń
  23. bardzo naturalną paletkę sobie skomponowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudne kolory, takie delikatne i łagodne :) Tak zachwalasz tu te cienie, że chyba się skuszę i je kupię :D

    Zapraszam do siebie:
    www.malwa-ina.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. ładne kolory, uniwersalne idealne na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  26. świetne kolory :)
    ja właśnie szukam jakiegoś brązowego cienia, ale żeby nie był za ciemny i za jasny :D

    OdpowiedzUsuń
  27. uwielbiam cienie inglota, są bezkonkurencyjne!

    dariapaulina | dariapaulina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. nigdy nie stosowałam cieni tej firmy, ale te fajnie wyglądają. może poszperam w drogerii i znajdę coś, co wpadnie mi w oko ^^

    Co powiesz na wzajemną obserwację? Ja właśnie dołączyłam do grona Twoich obserwatorów, miło jeśli się zrewanżujesz!
    PS. zapraszam do lajkowania, byłabym n i e z m i e r n i e wdzięczna <3
    https://www.facebook.com/pages/ANNFFASHION/1397734147115883

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. uwielbiam takie kolory cieni!obserwuję i zapraszam też do mnie:*pozdrawiam:**

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam cienie Inglota, ale mam jeszcze stara, czarna paletkę z okrągłymi cieniami nie wiem nawet czy sa jeszcze w sprzedaży. Ale pasują do nich cienie Kobo :). No cóż może pokuszę się o taką paletkę z magnetycznym zamknięciem na święta :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo lubię takie kolory cieni (bo w sumie jedynie w takich kolorach ładnie wyglądam), tych z Inglota jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  32. Podobają mi się te kolory, lubię stonowany makijaż oka, więc u mnie by się sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Szkoda tylko, że te cienie ciągle drożeją ;/ W sumie jakby tak przeliczyć, to bardziej opłaca się kupić paletę np. Zoevy :) Tylko wtedy nie można dobrać kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Moim zdaniem to jedne z lepszych cieni na świecie a ich cena jest adekwatna do jakości. Przyznam szczerze że swoją paletkę Naked 3 bez mrugnięcia okiem zamieniłam właśnie na cienie Inglot i wcale nie żałuję swojej decyzji;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I przede wszystkim nasze :D Również uwielbiam te cienie, chociaż zastanawiam się ostatnio nad zakupem Chocolate Bar z Too Faced :D

      Usuń
  35. Inglot jest świetny, a cienie które pokazałaś w moich kolorkach, widziałam w sklepie to cieniutkie pudełeczko i raczej kupię! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecam! :) Mój zbiór cieni INGLOT już się trochę powiększył :) niedługo powinien się pojawić wpis z aktualizacją :D

      Pozdrawiam :)

      Usuń